Nowy numer 38/2021 Archiwum

Dziś przypada 65. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego

"Śluby złożone muszą być wykonane!" - często powtarzał prymas Stefan Wyszyński. Bo taki jest sens ślubowania.

Jasnogórskie Śluby Narodu prymas Stefan Wyszyński pisał wiosną 1956 roku w czasie internowania w Komańczy. Inspiracją do ich napisania była 300. rocznica lwowskich ślubów króla Jana Kazimierza, który 1 kwietnia 1656 roku w katedrze we Lwowie ogłosił Maryję Królową Polski i powierzył Jej opiece Rzeczpospolitą, okupowaną przez wojska szwedzkie. 300 lat później sytuacja w pewnym sensie była podobna - uważa Ewa Czaczkowska. - Polsce również zagrażał potop, tyle że nie szwedzki, ale czerwony. Prymas był uwięziony, społeczeństwo sterroryzowane przez komunistów, a Kościołowi groziło fizyczne zniszczenie.

Król ślubował, że gdy Rzeczpospolita odzyska wolność, poprawi sytuację mieszczan i chłopów, ale przyrzeczenia nie dotrzymał. Podczas, gdy śluby Jana Kazimierza były ślubami składanymi przez króla - śluby jasnogórskie były składane przez naród. W odnowionych 300 lat później ślubach przyrzeczenia składał z prymasem, jako interreksem, cały lud wierzący. Odnowione Śluby Narodu złożone zostały na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 roku przez milion, może więcej pielgrzymów, którzy za bp. Michałem Klepaczem powtarzali: "Przyrzekamy".

Przeczytaj też: Czas na odnowę Ślubów?

Kard. Wyszyński składał śluby w Komańczy, gdyż wciąż był internowany, o czym w Częstochowie przypominał pusty tron z herbem prymasa, na którym leżała wiązanka biało-czerwonych róż. Śluby po raz pierwszy zostały odnowione 3 maja 1957 roku na Jasnej Górze, już z udziałem prymasa, który rozpoczął Wielką Nowennę, a dwa dni później, 5 maja, zostały odczytane we wszystkich parafiach w całej Polsce. Odtąd aż do zakończenia Wielkiej Nowenny śluby odnawiane były na Jasnej Górze 3 maja. Podobnie w roku millennium. Od jego zakończenia do dzisiaj odnawiane są co roku na Jasnej Górze 26 sierpnia, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej.

Ewa Czaczkowska, autorka książki "Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość" twierdzi, że Jasnogórskie Śluby Narodu i Wielka Nowenna prymasa Stefana Wyszyńskiego, miały decydujące znaczenie dla zachowania wiary Polaków. Miały zmobilizować naród do oporu przeciwko ateizacji.

- W ślubach znalazły się przyrzeczenia dotyczące obrony życia poczętego, nierozerwalności małżeństwa, godności kobiety i obyczajów chrześcijańskich. Składający śluby zobowiązywali się wychowywać dzieci i młodzież w wierności Chrystusowi i pracować nad tym, by Polacy żyli w miłości, sprawiedliwości i zgodzie, aby w życiu społecznym nie było nienawiści, przemocy i wyzysku. Przyrzekali też walczyć z wadami narodowymi takimi, jak lenistwo, lekkomyślność, marnotrawstwo, pijaństwo czy rozwiązłość i pracować nad pogłębianiem cnót takich, jak wierność, pracowitość, oszczędność, miłość i sprawiedliwość społeczna.

Beatyfikacja kard. Stefana Wyszyńskiego odbędzie się 12 września w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama